Fundacja rodzinna ma zarządzać majątkiem, a nie go zamrażać
Organy podatkowe coraz częściej analizują transakcje realizowane przez fundację rodzinną w kontekście klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.
null
Sprzedaż majątku przez fundację rodzinną nie powinna dziwić. Wbrew pozorom fundacja rodzinna nie musi być skarbcem, do którego majątek rodzinny trafia raz na zawsze, ale narzędziem jego porządkowania, ochrony i zarządzania. W praktyce oznacza to również podejmowanie decyzji o wyjściu z niektórych inwestycji, zmianie struktury aktywów czy przeniesieniu kapitału do nowych obszarów. I właśnie w tym miejscu zaczyna się spór podatkowy.
Punktem wyjścia pozostaje art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej. To on wyznacza katalog działalności, które fundacja może prowadzić. Wśród dopuszczalnych aktywności mieści się zbywanie mienia, o ile nie zostało ono nabyte wyłącznie w celu dalszego zbycia. Celem ustawodawcy nie było zatem całkowite wyłączenie możliwości sprzedaży aktywów przez fundację rodzinną, lecz postawienie granicy pomiędzy zarządzaniem majątkiem fundacji rodzinnej a niedozwoloną działalnością o charakterze „handlowym”.
To rozróżnienie ma duże znaczenie praktyczne. Oprócz tego, że fundacja rodzinna ma gromadzić mienie i zarządzać nim, należy podkreślić, że powinna te czynności wykonywać, mając na celu interes beneficjentów, w tym wypłatę świadczeń na ich rzecz. Trudno byłoby realizować taki cel, gdyby każda decyzja o sprzedaży składnika majątku fundacji...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

